„Nie poddaj się”, czyli co łączy Myslovitz z rozwojem osobistym

„Nie poddaj się”, czyli co łączy Myslovitz z rozwojem osobistym
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Mówi się, że piosenki mogą być źródłem inspiracji do różnych rzeczy. Zgadzam się z tym poglądem, więc postanowiłem, na potrzeby tego wpisu pokazać jeden z takich przykładów. Przykład ten, to także moim zdaniem świetna lekcja rozwoju osobistego. Na warsztat wezmę piosenkę zespołu Myslovitz pod tytułem „Acidland”.

Kiedyś większość tego typu piosenek uważałem, za „wycie” podrzędnych artystów, którzy starają się podawać rady na życie, które i tak nigdy się nie sprawdzają. Myślałem wówczas, że to zwykłe bzdury i w zasadzie nic interesującego. Gdy głębiej zainteresowałem się rozwojem osobistym zacząłem dostrzegać w różnych tekstach piosenek elementy, o których do tej pory nie miałem „zielonego” pojęcia. Z dennych i nużących piosenek „ciągle-o-tym-samym”, zacząłem wyłuskiwać coraz wnikliwiej interesujące i niezwykle mądre życiowo kwestie.

Prawdę mówiąc byłem trochę zaskoczony, że aż tak wiele pozytywnych (jak i negatywnych, w każdym razie użytecznych) rzeczy można wycisnąć z tego, co płynie z ust artysty.

Przypatrzmy się poszczególnym słowom piosenki. To nie jest jakaś akademicka interpretacja i próba odpowiedzi na odwieczne szkolne pytanie w stylu, co poeta miał na myśli, tylko mój osobisty komentarz, który chciałem przekazać szerszemu gronu odbiorców. Będę zatem analizował poszczególne fragmenty tekstu i wtrącał czasami swoje, myślę ciekawe, spostrzeżenia.

„Po co ten stres, myślisz, że nie masz nic
Każdy ma – nawet Ty
Czasem trzeba to po prostu znaleźć
Miłość, noc i deszcz, życie też
Dla tego warto starać się
Powiedz, czy naprawdę nic nie jesteś wart
Znajdź to w sobie, tak”

Większość ludzi (z tego co obserwuję) uważa, że nie ma żadnych talentów. Jest to ich jedna z głównych wymówek do tego, by nie podejmować działania, a przez to się nie rozwijać. Nie uczą się oni np. gry na gitarze, angielskiego, nie działają na polu biznesowym (menedżerskim) czy też nie zakładają własnej działalności gospodarczej, chociaż sami bardzo by chcieli. Tłumaczą to tym, że nie mają talentu, odpowiednich zdolności itp. irracjonalnymi wymówkami.

Ja uważam, co zresztą zostało przekazane w tej zwrotce, że każdy bez względu na to kim jest, ma pewien talent czy zdolność. Niektórzy nie sprawdzą się w prowadzeniu biznesu, ale prawdopodobnie posiadają inne cechy, które pozwolą im osiągnąć sukces (jeżeli oczywiście zaczną działać).

Krótki, a zarazem pełen przekazu jest refren.

„Nie poddaj się, bierz życie jakim jest
I pomyśl, że na drugie nie masz szans”

Nie warto w życiu niczego odwlekać i zamartwiać się wszystkim na zapas. Ceny benzyny w ciągu ostatnich kilku lat mocno wzrosły i wszyscy dookoła narzekają, jak to z tego powodu jest źle. A ja się pytam – jaki my mamy wpływ na ceny benzyny? Praktycznie żaden. Po co się tym przejmować. Ceny są jakie są i nie warto tracić zdrowia i nerwów na rozpaczanie, jak to jest źle.

Nie przerzucaj winy na polityków czy na koncerny. Oni chcą tylko zarobić, a dzięki różnym zbiegom okoliczności posiadają obecnie taką, a nie inną pozycję. Nie masz szans na drugie życie. Musisz, być tu i teraz, a nie gdzieś poza tym, w świecie marzeń i fantazji.

Kolejna zwrotka jest tak nasycona treścią, że przeanalizuję jej poszczególne fragmenty.

„Ten kraj jest jak psychodeliczny lot
Czujesz, że nie zmienisz nic
Spróbuj wziąć z tego coś
To przecież Twoje życie jest”

 

 

Podobne wpisy o szkole i nauce:

About the author